Leczenie depresji



Jak leczymy? Jak pomóc osobie z depresją? Co robić a czego nie robić?

Depresja jest poważną chorobą, a nie fanaberią, lenistwem lub stanem chwilowo obniżonego nastroju. Chorzy na depresję wymagają profesjonalnego leczenia tak samo jak osoby dotknięte nadciśnieniem, cukrzycą lub innym „zwyczajnym” schorzeniem. 

Gdy zauważymy, że u kogoś z naszych bliskich występują objawy wskazujące na depresję (dogłębnie omówione w dwóch wcześniejszych artykułach) powinniśmy koniecznie spróbować z nim porozmawiać i namówić na wizytę u lekarza. Lekarz opieki podstawowej (rodzinny) jest pierwszą osobą, która powinna udzielić niezbędnej pomocy lub przynajmniej porady osobie zgłaszającej się z objawami depresji. Najprawdopodobniej poleci wizytę u specjalisty. Chory może również udać się bezpośrednio do psychiatry, w Polsce do tego specjalisty nie jest wymagane skierowanie. W sytuacjach nagłych można też zgłosić się do pogotowia. W niektórych ośrodkach działają zespoły interwencji kryzysowych, których członkowie mogą odwiedzić chorego w domu. W ciężkiej depresji, zwłaszcza wtedy gdy istnieje duże ryzyko popełnienia samobójstwa przez chorego prawo w Polsce przewiduje możliwość leczenia bez jego zgody. Decyzję o hospitalizacji podejmuje wówczas sąd rodzinny zgodnie z przepisami Ustawy o Ochronie Zdrowia Psychicznego.


Jak postępować z bliską osobą, która choruje na depresję?

Co robić? Nieocenioną formą pomocy jest bycie obecnym, gotowym do cierpliwego wysłuchania chorego, kiedy chce opowiedzieć nam o swoich problemach i lękach. W rozmowie używajmy zwrotów typu: „Jesteśmy tu, aby Cię wspierać”, „Nie opuszczę Cię", "Nie jesteś szalony/a", „Nie rozumiem do końca, co czujesz, ale współczuję Ci”. Powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby namówić chorego do pójścia do lekarza psychiatry lub psychoterapeuty. Dobrym pomysłem jest wspólne udanie się do gabinetu specjalisty. Później należy przypominać o kolejnych wizytach oraz upewnić się czy zażywa regularnie przepisane leki. Jeśli stan osoby w depresji na to pozwala powinno delikatnie nakłaniać ją/jego do podjęcia się prostych codziennych aktywności (spacer, lekkie prace domowe) oraz podtrzymywania więzi ze znajomymi, ale bez przymusu! Musimy wykazywać wiele cierpliwości i zrozumienia, zauważać najdrobniejsze oznaki poprawy i mówić o tym choremu – w ten sposób zwiększymy ich poczucie sprawczości i motywację do walki z chorobą. Osobie w depresji warto powtarzać, że jest dla nas kimś ważnym, wiele dla nas znaczy, nie izolować od życia rodzinnego, aby nie czuła się niepotrzebna, albo wręcz ‘zawadzająca’, co tylko pogłębi depresję. Warto też zdobyć jak najlepszą wiedzę na temat choroby, możemy zawsze prosić lekarza o wyjaśnienie naszych wątpliwości. Gdy chory mówi o chęci popełnienia samobójstwa, musimy traktować takie wyznanie z największą powagą i koniecznie skontaktować się z jego lekarzem. Pomoc choremu na depresję może być bardzo wyczerpująca, dlatego nie wahajmy się prosić o wsparcie innych (rodzina, zaufani znajomi, lekarz, psycholog)


Czego nie robić?

Przede wszystkim nie wolno nam bagatelizować problemu, licząc, że rozwiąże się sam. Gdy chory mówi nam o swoim cierpieniu, lękach jakie przeżywa, nie odpowiadajmy w stylu: „Weź się w garść!’’ , „ To przecież nic takiego. Przesadzasz’’, „Inni to mają prawdziwe problemy”, „Nikt nie mówił, że będzie łatwo’’. Nie krytykujmy chorego z powodu jego depresyjnych zachowań i braku chęci do życia, nie wzbudzajmy w nim poczucia winy. Nie powinniśmy uszczęśliwiać chorego na siłę np. przymuszając do uczestniczenia w imprezach towarzyskich. Jeśli chory jest w stanie wykonywać pewne prace i obowiązki, nie należy go w tym wyręczać. Chory może negatywnie reagować na chęć niesienia mu pomocy, ale nie odbierajmy tego jako niechęci skierowanej przeciwko nam, nie zrażajmy się, jest to stan spowodowany chorobą.


Jak leczymy?

Większość chorych na depresję może być leczona w warunkach ambulatoryjnych . Hospitalizacji wymagają osoby z takim nasileniem choroby, które stanowi zagrożenie dla ich zdrowia i życia np. gdy odmawiają przyjmowania pokarmów i płynów, komunikują chęć popełnienia samobójstwa.

Leczenie farmakologiczne depresji składa się z leczenia ostrego epizodu choroby, kontynuacji leczenia mającej na celu przeciwdziałanie nawrotowi w obrębie obecnego epizodu oraz fazy leczenia długoterminowego mającej na celu zapobieganie wystąpieniu nowego epizodu. W leczeniu pierwszego epizodu depresji niezwykle ważne jest uzyskanie stanu remisji.



Leczenie farmakologiczne depresji - kilka uwag praktycznych:

  • Poprawa stanu psychicznego pojawia się zwykle po 2-4 tygodniach leczenia. Leki zaczynają działać powoli, najpierw poprawia się sen, mniejsze jest uczucie zmęczenia, a dopiero później poprawia się nastrój.
  • Objawy niepożądane mogą być najbardziej wyrażone na początku kuracji, ale są znacznie mniej uciążliwe niż sama depresja.
  • Po 6 tygodniach leczenia chory zazwyczaj czuje się już znacznie lepiej, ale mimo subiektywnej poprawy nastroju nigdy nie powinien samodzielnie odstawiać leków, wszelkie modyfikacje leczenia muszą się odbywać w porozumieniu z lekarzem specjalistą.
  • Leki przeciwdepresyjne nie uzależniają, ponieważ nie wymagają ciągłego zwiększania dawki w celu uzyskania takiego samego efektu ani nie powodują ‘głodu’ w momencie przerwania kuracji.




Jak działają leki przeciwdepresyjne?

W czasie depresji występują zmiany w funkcjach fizjologicznych i parametrach biochemicznych mózgu. Komórki nerwowe komunikują się ze sobą za pomocą neuroprzekaźników ( są to związki chemiczne, najczęściej pochodne aminokwasów np. serotonina, glutaminian, dopamina). Neuroprzekaźniki wydzielane są do przestrzeni synaptycznej (jest to mała przestrzeń pomiędzy komórkami nerwowymi) i poprzez nią działają na sąsiednią komórkę. W zależności od rodzaju działającego na nią neuroprzekaźnika komórka może zostać pobudzona albo ‘uśpiona’. Po spełnieniu swojej funkcji neuroprzekaźnik jest rozkładany przez enzymy lub wychwytywany z powrotem przez komórkę, która go wydzieliła. W depresji poziom neuroprzekaźników jest na ogół obniżony, leki przeciwdepresyjne podwyższają ich stężenie w przestrzeni synaptycznej w różnych mechanizmach, najczęściej:

  • spowalniają rozkład neuroprzekaźnika (iMAO, dokładniej omówione poniżej)
  • hamują wychwyt zwrotny neuroprzekaźnika do komórki (TLPD, SSRI)
W miarę upływu czasu naturalna synteza neuroprzekaźników normalizuje się i nie jest konieczne dalsze przyjmowanie leków.


Krótka charakterystyka głównych grup leków przeciwdepresyjnych:

  • TLPD (trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne) – stosowane w zespołach depresyjnych o znacznym nasileniu z towarzyszącym dużym lękiem i bezsennością oraz z towarzyszącym zespołem bólowym (amitryptylina). Działanie leków z tej grupy opiera się na hamowaniu wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny. Przeciwskazane są u osób cierpiących na zaburzenia rytmu serca, niestabilną chorobę wieńcową, w okresie bezpośrednio po zawale. W ciągu pierwszych kilkunastu dni leczenia mogą występować objawy uboczne tj. nadmierna senność, zaburzenia koncentracji, suchość w ustach, zaburzenia oddawania moczu, ale objawy te zwykle ustępują po kilku tygodniach leczenia. W wyniku przedawkowania TLPD dochodzi do zatrucia, które jest stanem zagrożenia życia i wymaga leczenia na oddziale toksykologii, objawia się napadami drgawek, znacznymi wahaniami ciśnienia tętniczego, zaburzeniem przewodnictwa mięśnia sercowego, migotaniem przedsionków, napadem jaskry. Leki z tej grupy mogą wchodzić w interakcje z innymi lekami, dlatego chory powinien poinformować lekarza o wszystkich farmaceutykach, które aktualnie przyjmuje,
  • SSRI (selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny)- obecnie najczęściej stosowane leki przeciwdepresyjne, w użyciu jest sześć przedstawicieli tej grupy m.in. fluoksetyna (słynny Prozac), sertralina, citalopram. Mechanizm ich działania polega, ogólnie mówiąc, na hamowaniu usuwania serotoniny ze szczeliny synaptycznej, co prowadzi do zwiększenia jej stężenia w tejże i efektu przeciwdepresyjnego. Leki z tej grupy są najbardziej skuteczne w depresjach o nasileniu lekkim i umiarkowanym, powszechnie podawane są również w zaburzeniach lękowych i nerwicy natręctw. Objawy uboczne obejmują głównie dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (nudności, dyskomfort w jamie brzusznej), spadek apetytu (wpływ na utratę wagi, głównie fluoksetyna), bezsenność, zaburzenia ejakulacji.
  • iMAO (inhibitory monoaminooksydazy)- główny przedstawiciel moklobemid. Hamuje rozkład dopaminy, serotoniny i noradrenaliny w OUN. Poprawia aktywność psychomotoryczną, nastrój, jakość snu, jest pozbawiony właściwości sedatywnych, nie upośledza koncentracji uwagi. Działania niepożądane obejmują bóle i zawroty głowy, bezsenność, suchość w jamie ustnej. Trzeba też wspomnieć, że leki z tej grupy blokują metabolizm niektórych spożywczych aminokwasów np. tyraminy, w związku z czym, w trakcie leczenia, zaleca się unikanie jedzenia dużych ilości bogatych w nią potraw (czekolada, ser żółty, wędzone mięso i ryby), bo jej nadmiar może doprowadzić do ciężkich wahań ciśnienia krwi, w tym krytycznego nadciśnienia

Powyżej wymienione zostały tylko podstawowe grupy leków, współcześnie mamy do dyspozycji jeszcze więcej opcji farmakoterapii, syntetyzowane są leki, które działają coraz bardziej wybiórczo i powodują coraz mniej objawów niepożądanych, ale ze względu na ograniczenia objętościowe artykułu oraz jego popularnonaukowy charakter, nie zostały opisane. Schemat farmakoterapii ustala lekarz specjalista psychiatrii indywidualnie dla każdego chorego.




Metody niefarmakologiczne:

  • leczenie psychoterapeutyczne – u wszystkich pacjentów z depresją powinna być stosowana psychoterapia podtrzymująca, najbardziej popularna jest terapia poznawcza. Polega ona na modyfikowaniu zaburzonych schematów poznawczych dotyczących własnej osoby, otoczenia i przyszłości, zapewnia też edukację o chorobie dla pacjenta i jego rodziny. Wspomaga farmakoterapię, choć w niektórych przypadkach leczenie farmakologiczne może okazać się konieczne zanim rozpocznie się psychoterapię,
  • fototerapia - polega na kilkunastu seriach ekspozycji na światło o dużej jasności, stosowana w leczeniu depresji sezonowej,
  • deprywacja snu - pozbawienie chorego snu na ok.36h, krótkotrwały efekt wynikający m.in. ze wzmożonego przekaźnictwa dopaminergicznego i serotoninergicznego w mózgu człowieka pozbawionego snu, regularne ćwiczenia gimnastyczne,
  • terapia elektrowstrząsowa - stosowana w ciężkiej depresji nie reagującej na leczenie farmakologiczne, zagrażającej życiu (gdy chory odmawia przyjmowania pokarmów i płynów). Współcześnie przeprowadzana jest w znieczuleniu ogólnym i zwiotczeniu mięśniowym. Wbrew złej sławie jest to obecnie bezpieczna i skuteczna metoda.





Bibliografia:

1) Kwame McKenzie, Depresja, Przeł. Jarosław Białek, Red. Bożena Leszkowicz, Warszawa: Wydawnictwo Wiedza i Życie, 2001 s. 48-85 ISBN 83-7184-041-1

2) Dopierała, E., Rybakowski, J. 2015. Deprywacja snu jako metoda chronoterapii w leczeniu depresji. Psychiatria Polska, 49, 423-433

3) Moklobemid (opis profesjonalny) [online] Medycyna praktyczna, 2018 [dostęp;05.11.2018] Dostępny w internecie: https://bazalekow.mp.pl

4) Mój bliski ma depresję [online] Forum przeciw depresji. Kampania społeczna, 2018 [dostęp: 05.11.2018] Dostępny w internecie: https://forumprzeciwdepresji.pl

5) Psychiatria, pod red. Marka Jaremy, Wydanie 2 uaktualnione i rozszerzone, Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2016, s.164-174, ISBN 978-83-200-5022-6